czekam, czekam, czekam…

Miałem napisać nad dalszymi planami związanymi ze stroną i blogiem. Na temat tego ze blog niedługo zmieni adres a domena główna stanie się możliwe ze portfolio może, kiedyś stroną firmową. Miałem pisać o tym jak bardzo frustruje mnie nauka na uczelni podstaw excel’a funkcji jeżeli() i sum() (przecież to IV rok!?!), myślę sobie po jakiego wała mi te studia?!? Read the rest of this entry »

Oczekiwania ciąg dalszy…

Ostatnie dobre 3-4 tygodnie mijały pod znakiem oczekiwania i można powiedzieć nie małej nerwówki. Dlaczego? Cztery tygodnie temu dowiedzieliśmy się, że Marcel może urodzić się odrobinę na wcześnie czyli w każdej chwili. Więc powzieliśmy wszelkie środki aby jakoś przedłużyć ten czas. Aśka leżała ile mogła i naturalnie nie przemęczała się, natomiast ja starałem się pomagać jej jak najbardziej. Do tego doszły 3 pilne prace które trzbabyło jak najszybciej skończyć. Dlatego też często słychać było utwór który umieściłem poniżej: Read the rest of this entry »

Oczekiwanie

Jak już pewnie większość osób wie w spodziewam się wraz z żoną w kwietniu syna. Może nie pisałem o tym wydarzeniu za wiele to może dziś napiszę. Read the rest of this entry »

Moda na poziomy układ strony

Obserwując ostatnio co dzieje się w internecie zauważyłem, że coraz więcej pisane jest o modzie na poziomy układ strony. Chodzi dokładniej o poziomy scroll calej witryny. Zamiast z góry na dół, przewijamy z lewej do prawej. Jest to bardziej naturalne dla człowieka między innymy z tego względu, że czytamy w tym kierunku i patrzymy poziomo co też wpływa na to jak nasze oczy podążają za tekstem, grafiką. Ale pomysł na wpis pojawił się po wpisie Antonio Lupetti którego czytuję od jakiegoś czasu… Read the rest of this entry »

Pain is temporary, glory is forever…