Radosław Zagórski

04.03.08
Kiedy rodzi się nowe życie…
Array
(
    [0] => Array
        (
            [0] => 

[1] =>

[2] => ) [1] => Array ( [0] => [1] => [2] => ) [2] => Array ( [0] => [1] => [2] => ) [3] => Array ( [0] => W dobie web 2.0, nowoczesnych komputerów, sieci bezprzewodowych i samochodów napędzanych coraz częściej wodorem człowiek nie zastanawia się: po co? i dlaczego? Tak właściwie to dlaczego powstają nowi obywatele tego Świata? [1] => [2] => W dobie web 2.0, nowoczesnych komputerów, sieci bezprzewodowych i samochodów napędzanych coraz częściej wodorem człowiek nie zastanawia się: po co? i dlaczego? Tak właściwie to dlaczego powstają nowi obywatele tego Świata? ) [4] => Array ( [0] =>

[1] =>

[2] => ) [5] => Array ( [0] =>

Jakoś tak dziś mnie można powiedzieć, że ruszyło jak odwiedziłem jedna z przyszłych cioć i nowonarodzoną przyszłą kuzynką na oddziale noworodków. Takie to małe, niewinne, bezbronne. Po raz pierwszy moglem dostąpić zaszczytu zrobienia pierwszej sesji foto małemu szkrabowi a dokładnie malej obywatelce globu. Niby takie nic ale człowiek zaczyna się zastanawiać ze za x lat, może miesięcy tak samo lub podobnie będzie patrzeć przez szklany okular wizjera na swoje własne dziecko... Niezależnie od tego jakie się urodzi to będzie i tak zawsze najlepsze, najpiękniejsze bo własne...hmm...może to dziwnie zabrzmiało ale narodziny to dopiero początek? Hmm...w sumie fajnie robi się zdjęcia noworodkom. Małym dzieciom też :) myślę teraz o 6 miesięcznej Rózi. [1] =>

[2] => Jakoś tak dziś mnie można powiedzieć, że ruszyło jak odwiedziłem jedna z przyszłych cioć i nowonarodzoną przyszłą kuzynką na oddziale noworodków. Takie to małe, niewinne, bezbronne. Po raz pierwszy moglem dostąpić zaszczytu zrobienia pierwszej sesji foto małemu szkrabowi a dokładnie malej obywatelce globu. Niby takie nic ale człowiek zaczyna się zastanawiać ze za x lat, może miesięcy tak samo lub podobnie będzie patrzeć przez szklany okular wizjera na swoje własne dziecko... Niezależnie od tego jakie się urodzi to będzie i tak zawsze najlepsze, najpiękniejsze bo własne...hmm...może to dziwnie zabrzmiało ale narodziny to dopiero początek? Hmm...w sumie fajnie robi się zdjęcia noworodkom. Małym dzieciom też :) myślę teraz o 6 miesięcznej Rózi. ) [6] => Array ( [0] =>

[1] =>

[2] => ) [7] => Array ( [0] => [1] => [2] => ) )