Instalacji ciąg dalszy…
Można powiedzieć, że backup i instalacja podstawowych składników przebiega póki co po jak najlepszej myśli. Zainstalowałem orginalną wersję wordpress’a jeszcze nie dodałem pliku językowego ale to z czasem. Obowiązkowo zainstalowany został plugin Askismet antyspamowy i dodałem Captche dla większego bezpieczeństwa. Urochomiony został oddzielnie fotoblog.
Szczerze mówiąc to zabierałem się do podsumowania instalacji a tu wyszła nowe wersja WordPressa
powiem szczerze, że nie ufnie podchodze do wersji i to zupełnie nowej…dlaczego? napewno pojawi się mnóstwo błędów i już jest brak kompatybilności z niektórymi pluginami..cóż…trzeba się znow przyzwyczaic
Obiecuję, że od następnego posta już nie będę nudzić o stronie
