MC grila
Tak, tak dziś mogę poczuć się, że byłem tym Mistrzem Ceremonii
odsługiwałem grila. Chociaż raz nikt nie przeszkadzał z wyjątkiem Emi. Ale ona chciała tylko mięso ukraść ze stołu ale to już się nie liczy. Dłuuugi weekend napewno nie sprzyja nauce, pracy itp. nic się nie chce, wkoło zaproszenia na grile czy na piwo.
Przeczytałem dziś jak to nazwano na konferencji InfoTrendy “najmłodszy milioner w Polsce” czyli blog Kamila Cebulskiego. Dla mnie on jest miliarderem ze względu na swoją wiedzę i umiejętność przekazania jej w taki sposób, że do wniosków dochodzi się dość długim przemyśleniem lub…praktyką. Ten dzisiejszy post (Biznes jak jazda autem) spodobał mi się na tyle, że popieram to w tym, że uczelnia czy szkoła nawet najbardziej ekonomiczna tak naprawdę nauczy tylko teorii i narzędziach to “uprawiania” biznesu, resztę nauczysz się sam na błędach lub na rozmowach z innymi już doświadczonymi ludźmi biznesu.
