Archive for the 'private' Category

Psy, psy, psy…

sobota, marzec 15th, 2008

Sobota jeden z tych dni na które czeka się przez cały tydzień, żeby mieć chwilę wytchnienia i przedewszystkim czas, żeby wybrać się na spacer niosąc w ręku aparat. Tym razem z tej okazji, że czas zacząć szkolenie Emi, padło na wybieg miejski i ośrodek szkolenia psów Happy Dog. Szczerze pisząc obiektyw się sprawdził, może umiejętności [...]

Obiadowo…

niedziela, marzec 2nd, 2008

[singlepic=81,100,100,right]Dziś niedziela więc pora zjeść coś bardziej wyszukanego i wymagającego nieco więcej wysiłku niż codzienny obiad Pomimo pokusy Krzysia na zapiekankę z naleśników postanowiłem zrobić coś swojego.
Składniki: makaron, mięso mielone, papryka zielona, przecier pomidorowy, brokuł, ser żółty, czosnek, przyprawy.
Jak? Makaron ugotować, mięso podsmażyć z papryką, przecierem, czosnkiem i przyprawami. Warstwami wrzucić do naczynia żaroodpornego, [...]

chyba jeszcze jeden…

niedziela, luty 10th, 2008

Po powrocie z rodzinnego miasta jakim jest Nowogard i brakiem dostępu do jakiegoś bardziej poważnego internetu postanowiłem coś napisać. Można powiedzieć, że postanowiłem wyrazić swoją radość tym, że do ślubu coraz to bliżej a została mi tylko jeden egzamin…chyba..a chyba to dlatego, że oczekuję wyników z metod numerycznych. Ale jestem dobrej myśli i sądzę, że [...]

kolejny stracony dzień…

czwartek, styczeń 17th, 2008

tak, tak…znów się użalam ale cóż tak wyszło jedynym pożytkiem z dziś to tylko to, że wpis z angielskiego dostałem…hura! 3pkt i brakuje tylko 17 aby zaliczyc semestr ;] może w skrócie… pobudka 6:15..praca, uczelnia, dom…i znów zbliża się 1:00 a mi się nic nie chce i znów za 5 godzin trzeba wstać i powtórzyć [...]

Pain is temporary, glory is forever…