Drożdżowa Tatra…
sobota, czerwiec 7th, 2008Korzystając z całkiem ładnego weekendu postanowiłem jak to co gorący weekend uzupełnić stan procentowych napojów alkoholowych znajdujących się w lodówce. Jak zwykle przed półką w markecie miałem problem co wybrać. Ze względu na promocje, nową etykietkę i dawny sentyment wybór padł na Tatrę (jasna pełna). Dlaczego sentyment? Jeszcze w dawnych czasach kiedy to pijało się [...]
