Firmy rodzinne

Hmm…można powiedzieć, że doświadczenie na rynku pracy już mam nie najmniejsze. Można też powiedzieć, że z niejednego pieca chleb jadłem. Niestety muszę stwierdzić, że najgorzej pracuje się w firmach tzw. “rodzinnych”. Dlaczego? Z dwóch podstawowych powodów: wieczne problemy z płatnościami i ogromne problemy ze zdecydowaniem jak wymarzony produkt powienien wyglądać czy działać ;/ Grr..aż ciarki przechodzą. Dlatego od nowego tygodnia gdy trafi się nowe zlecenie/projekt itp. Trzeba dopilnować w pierwszej kolejności: terminów poszczególnych etapów projektu, osoby od początku do końca odpowiedzialnej za dane przedsięwzięcie i przedewszystkim unikać stwierdzeń “Pan się na tym zna więc, Pan to zrobi najlepiej”. Później przychodzi co do czego i okazuje się, że coś się nie podoba, że coś jest nie tak, że jeszcze coś powinno być. A jakby było wszystko napisane…proszę bardzo zrobiłem to tak jak miałem zrobić i spokojnie czekam na przelew. Ale to tak tylko na marginesie kilku lat doświadczeń w byciu webdesignerem (heh :)).

Chętnie bym dowiedział się jak jeszcze ustrzegać się przed niemiłymi sytuacjami ze strony zleceniodawcy.

2 Responses to “Firmy rodzinne”

  1. Kniaź Says:

    “A jakby było wszystko napisane…proszę bardzo zrobiłem to tak jak miałem zrobić i spokojnie czekam na przelew”
    eech. Teoria Panie kolego, teoria…

    Swego czasu kolega Sławek coś tam pisał o podobnych zagadnieniach - polecam:
    http://pucia.pl/index.php/2007/06/09/problemy-fazy-zbierania-wymagan/

  2. Radosław Zagórski Says:

    heh dokladnie teoria :) ale zawsze warto udoskonalac metody zeby bylo jak najmniej problemow

Zostaw swoją opinię

XHTML: Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:D :-) :( :o 8O :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen:
Pain is temporary, glory is forever…