Hmm…chyba trochę ostatnio się zacząłem obijać z wpisami i zaczyna powtarzać się sytuacja z poprzedniego zakładania bloga…
W czwartek dumnie rozpocząłem nowy semestr o przełożenia sobie zajęć, żeby mieć więcej wolnego i więcej czasu na prace
Był to nieco nerwowy dzień jak dla mnie a to z jednego powodu pierwszy raz miałem prezentację swojego produktu internetowego jakim jest sklep internetowy (adresu jeszcze nie podam bo jestem w trakcie wgrywania całości) oparty na silniku Zen Cart’a. Włożyłem w niego nieco własnej inwencji a po instalacji będę mieć kolejne zadanie aby poprawić templejta.
Co z wczorajszego dnia jest najważniejsze? Przynajmniej dla mnie okazało się że warto być przezornym i przygotowanym. Po pierwsze znajomość dokładna swojego zakresu obowiązków, terminowość i przede wszystkim kopia swojej pracy na prezentacji. Chcąc profesjonalnie wszystko pokazać noc wcześniej zainstalowałem cały sklep na swoim serwerze (dreamhost.com) odpalam stronkę i co? Okazuje się że serwer z bazą padł
na szczęście miałem działającą wersję deweloperską na laptopie i można było wszystko odtworzyć. Po raz kolejny sprawdziło się “prawo” Murphy’ego (jeżeli można to nazwać prawem)
Jeżeli coś może się nie udać - nie uda się na pewno.
Przy okazji tego posta trafiłem na stronę z innymi “prawami” Murphy’ego (wikipedia.org) tak czytając i zgłębiając niektóre z nich faktycznie można się z nimi zgodzić. Polecam całkiem fajna lektura
views: 42
Posted in Czytuję, blog, praca, sentencje, studia, trash, webdesign | No Comments »
Korzystając z okazji, że jest tak wcześnie rano i jakoś udało się spać postanowiłem coś napisać… W czwartek powrót na uczelnię :] może to nie jest największy powód do radości ale cóż przynajmniej plan zapowiada się być całkiem spoko, wtorek i piątek cały wolny i mam nadzieje, że poniedziałek też taki się zrobi
Pracując wczoraj nad kolejną stroną modułu znalazłem ciekawą stronę w sumie takim jak ja bardzo się przyda woork. A co można tam znaleźć? Blog programisty czyli każdy post o kodowaniu albo inne porady z tym związane. Poki co nic genialnego ja nie będę pisać ale to z braku czasu w pracy jest sporo roboty a i termin zlecenia na sklep się zbliża a dokładniej będzie to w czwartek ;]. Ale obiecałem sobie, że wystartuje z nowym portalem i to dość szybko, także w ciągu tygodnia, może dwóch zacznę sprawdzać gotowe CMS w kolejce oczekują: Geeklog, Xoops i EzPublish zobaczymy co okaże się najlepsze.
A teraz czas wracać do rzeczywistości, do świata realnego czyli ok 6-7 minut do tramwaju później kilka minut jazdy, znów spacerek i praca…praca..praca…
I tak na marginesie do ślubu jeszcze równe 6 miesięcy
views: 62
Posted in praca, projekty, spacer, studia, ślub | No Comments »
Tak, tak to już koniec sesji zimowej i dla mnie, i dla całej braci studenckiej z WIPS. Szczerze mówiąc nie uzyskałem najlepszego wyniku bo tylko 24 pkt za ten semestr i dług wobec uczelni wzrósł ale cóż na stypendium mi nie zależy a na poprawa i tak jest pół roku :). Więc zaczynam się rozkoszować feriami!
Plany na ferie: poświęcić więcej czasu na pracę i zakończenie części projektów.
Może nie wygląda za bardzo kolorowo ale cóż mam nadzieje, że po studiach sobie to wynagrodzę. Oczywiście nie mogę zapomnieć o swoich najbliższych których tak zaniedbywałem przez ten ostatni miesiąc…albo i dwa.. chodzi mi głównie o Asię i Emi.
Słów kilka o wielkim postanowieniu na najbliższe kilka miesięcy…a mianowicie to zadbać o siebie nie tylko jakoś wizualnie ale duchowo i pod względem zdrowotnym. Jak ostatnio w zauważyłem w trakcie spaceru z Emi, że znów zaczynają siadać mi kolana więc przejść trzeba na dietę i rozpocząć zdrowszy tryb życia: zakładać bardziej miękkie buty, więcej ruchu na spacerach, gimnastyka (może jeszcze nie
), hmm..o owoce…tak to stanowczo pomoże. Przemiany duchowe? Hmm…na pewno do nie zacznę być strasznie religijny ale chodzi mi bardziej o spokój wewnętrzny, czyli mała drzemka w środku dnia nawet 15-20 minut podejrzewam, że wystarczy. Może zacząć brać aparat ze sobą do pracy, na uczelnie. Wkońcu nie ma to jak kilka fotek zrobionych w trakcie zaganianego dnia (ale to jak kupie sobie obiektyw). Może skończę zanudzać o tym co chcę zmienić w najbliższym czasie.
Kilka projektów już ruszyło zapowiada się pracowity weekend więc wkrótce będzie się czym pochwalić…
views: 59
Posted in Asia, Emi, postanowienia, praca, projekty, spacer, studia | No Comments »
Po powrocie z rodzinnego miasta jakim jest Nowogard i brakiem dostępu do jakiegoś bardziej poważnego internetu postanowiłem coś napisać. Można powiedzieć, że postanowiłem wyrazić swoją radość tym, że do ślubu coraz to bliżej a została mi tylko jeden egzamin…chyba..a chyba to dlatego, że oczekuję wyników z metod numerycznych. Ale jestem dobrej myśli i sądzę, że uda mi się to zaliczyć :). Optymizm jest najważniejszy!
We wtorek ostatni egzamin a dokładniej poprawka ;] więc będzie więcej czasu na pracę i dla siebie (czyt. na własne, prywatne sprawy). Plan spraw jest dość pełny a dokładniej do końca miesiąca czeka mnie przygotowanie i wdrożenie sklepu internetowego, wdrożenie w energetyce Szczecin pewnego modułu i chciałbym zacząć tworzyć swój projekt o którym już wcześniej trochę myślałem. Wracając do spraw mniej takich “zawodowych” to oczywiście muszę uporządkować swoje sprawy, zacząć dbać o siebie i małe porządki też się przydarza
Oczywiście nie zapominam o swoim blogu i sprawieniu, żeby stał się to rzeczywiście fotoblog. Ale może to bardziej stanie się w okolicach marca kiedy to zakupie obiektyw bo aktualnie nie mam żadnego dedykowanego sprawnego szkła do swojego D70
cóż…jakoś da się to przetrzymać.
Powracając do spraw wesela: fotograf opłacony więc pamiątka foto jakaś będzie :P. Wódka przyjechała całkiem spora ilość. Smak - przetestowany a co najważniejsze bez kaca! Nie ma to jak wódka na zamówienie
Także poziom zadowolenia Asi i mój uważam za optymalny, kulminacja pewnie będzie 23 sierpnia :).
views: 55
Posted in Asia, Nowogard, blog, praca, private, projekty, studia, wódka, ślub | No Comments »