Ostatnimi czasy jeżeli ktoś spostrzegawczy można było zobaczyć kilka zmian na stronie. Jeżeli ktoś trafił na moment kiedy ja coś zmieniałem na blogu to problemy z działaniem też były zauważalne
Ale to wszystko, żeby strona była bardziej User-Friendly
Może zacznę od początku. Zmienił się sposób wyświetlania adresu usunąłem dziwnie wyglądającą datę z adresu i zastąpiłem to nazwą kategorii. Dlaczego? Na pewno dla lepszego znajdowania adresu w wyszukiwarkach i też po adresie można wygodniej przeglądać informacje. Kolejna zmiana to tytuły podstron są nieco rozszerzone, pozostaje jeszcze dopasować odpowiednie descriptions i zastanowić się czy tytuły są dobrze ustawione, A może coś zmienić? Kolejne to aktualizacja XML Sitemaps Generator do najnowszej wersji dlaczego? Podobno każda nowa wersja jest lepsza
Pod każdym komentarzem dostępna jest opcja subskrypcji via e-mail dlaczego? Sam czasami na innych blogach chcę wiedzieć czy jest jakaś odpowiedź na mój komentarz więc myślę, że to dobry pomysł. Może przy tej okazji wprowadzić możliwość rejestracji użytkowników? Zainstalowałem również plugin który automatycznie generuje alt i title do zdjęć co prawda jest ich mało ale to może być przydatne (znów nacisk na wyszukiwanie). Jakiś czas temu zainstalowałem również licznik odsłon każdego posta, ciekawa informacja, może się przydać w ocenie czy warto posta przeczytać. Przy przeglądaniu postów wprowadziłem tzw. “paginację” dlaczego? bo tak
I teraz uwaga może narażę się na krytykę ze strony osób które tępią spamerów ale mam nadzieję nie mieć takiego problemu a mianowicie wszystkie adresy na stronie (chodzi mi głównie o komentarze, trackback’i) są follow czyli you comment, i follow szczerze spodobało mi się to więc tego używam. Dlaczego? Skoro ktoś postanowił napisać coś u mnie lub dać odnośnik do posta to dlaczego wujek google ma o tym nie wiedzieć?
Co pozostało? Optymalizacja kodu, optymalizacja kodu to jest najważniejsze, stałe fragmenty strony uczynić stałymi, niepotrzebny kod wyciąć i zastanawiam się nad cache’owaniem stron ale to się zastanawiam czy jest w ogóle sens…i oczywiście wcześniej wspomniana zawartość meta (description przede wszystkim). Ale to już po sesji przy okazji kolejnego projektu wordpress->cms czyli strona centrum kynologicznego
views: 112
Posted in WordPress, blog, porady, projekty, webdesign | No Comments »
Miałem ochotę coś napisać ale jakoś dopadło mnie zmęczenie i jedyne co mi się chce to położyć się spać i znów wstać przed 8 ;/ eh co za życie.
views: 98
Posted in blog | No Comments »
Niechcąc się uczyć na poprawę z SIP’u oglądam mecz ;] A że nie jest to zbytnio emocjonujące spotkanie postanowiłem napisać zaległego posta o porównaniu napoju jakim jest cola.
Do “testów” zaangażowałem zwykłe cole nie brałem pod uwagę żadnych wersji light, zero, max czy innych mieszanek. Postanowiłem sprawdzić to co jest w jednym z pobliskich marketów czyli oryginalna coca-cola (ok. 4,5zł/2l), HoopCola (ok. 3,5zł/2l) i Swiss cola (ok. 0,99/2l :)). To może pokolei Swiss cola - smak nie najlepszy, mało słodkie, mało bąbelków ale w upał jeżeli schłodzone to całkiem dobrze orzeźwia i gasi pragnienie. Także napój niezbyt polecany. Warto dodać, że zamiast kofeiny posiada regulator smaku zawierający kofeinę. Nie znam się na chemii więc dla mnie to kolejne chemiczne cudo w butelce. Następna to tradycyjna i oryginalna Coca-Cola - cena dość wysoka, smak….hmm…na początek za dużo gazu i smak nie bardzo jest wyczuwalny później spełnia normy
I na samym końcu wg. mnie najlepsza! HoopCola! Cena dobra, smak w każdym stanie i temperaturze odpowiedni, posiada kofeinę :> bąbelków nie za dużo choć może trochę mniej słodka mogłaby być ale da się to znieść
Oczywiście całe te testy to jedynie moja subiektywna ocena
W ostatnim czasie Świat dowiedział się o nowym iPhone 2.0 oczywiście się na niego napaliłem i z informacją, że będzie on dostępny tylko w Orange i Erze postanowiłem zmienić swojego operatora
Tylko jeszcze muszę się dowiedzieć jak będzie wyglądać zmiana simplusa na abonament Ery z tym samym numerem i sądze, że w wakacje dokonam transferu tak, żeby w momencie kolejnego przedłużenia umowy mieć w miarę dobrą cenę iPhona
views: 121
Posted in blog, opinie, postanowienia, przemyślenia, testy | No Comments »
Korzystając z całkiem ładnego weekendu postanowiłem jak to co gorący weekend uzupełnić stan procentowych napojów alkoholowych znajdujących się w lodówce. Jak zwykle przed półką w markecie miałem problem co wybrać. Ze względu na promocje, nową etykietkę i dawny sentyment wybór padł na Tatrę (jasna pełna). Dlaczego sentyment? Jeszcze w dawnych czasach kiedy to pijało się tylko Żywca i po momencie kiedy on zaczął się robić dość wodnisty i jednym słowem coraz gorszy Grupa Żywiec wypuściła całkiem dobre i w miarę w dobrej cenie piwo to właśnie była Tatra. Już od dobrych kilku lat jej nie piłem więc ciekawość i chęć wypicia chmielowego i szlachetnego trunku była nieskończona. Po odpowiednim schłodzeniu “zapodałem” jedną butelkę do obiadu i muszę przyznać, że od prawie 2,5h skończyć jej nie mogę!?! Dlaczego? W momencie kiedy chmiel dostaje się do ust jest zaje***** chłodek, specyficzny aromat…kiedy trunek trafia na język i “kupki” (czy jakoś tak) dostają informację jaki to smak i przesyłają informację do mózgu występuje chyba jakieś przeciążenie i nadawana jest zła informacja. Jaka? Zamiast bajtów z informacją “piwo” lub “chmielowy smak” trafia informacja “drożdże z wodą”. Co za crap! Jeszcze nigdy nie piłem takiego drożdżaka. Momentalnie sprawdziłem datę ważności i inne informacje na butelce świadczące o jakiejś lewiźnie. Niestety wszystko było ok poza smakiem ;/ BLE! Także od dziś postanowienie: “Nigdy więcej Tatry!”. I tak pięknym akcentem postanowiłem w dniu jutrzejszym sprawdzić który smak coli jest najlepszy
views: 135
Posted in opinie, postanowienia, weekendowo | No Comments »