układ strony - 3 kolumny

Kodując nowy layout dla znajomej (Happy dog) natknąłem się na pewną niedogodność związaną z układem 3 kolumnowym. To może od początku. W czasach kiedy szablon strony robiło się w tabeli taki układ był najbardziej optymalny dwie kolumny ze sztywną szerokością (zazwyczaj) po bokach w które dosyć często ładowało się menu i mnóstwo gadżetów. I ten środkowy…z zawartością czasami nawet to była najważniejsza część strony :P która sama dostosowywała swoją szerokość. Tak, tabele były dość “inteligentne” pod tym względem. Ale nastały czasy arkuszy stylów (CSS) nastała epoka bloków (znaczniki DIV) należało rozwiązać pewien problem. Brak automatycznego dostosowania się bloku środkowego kiedy dwa są po bokach…masakra! Okazało się, że najlepszym rozwiązaniem jest tego nie stosować! Znalezione rozwiązanie nie rzadko okazywały się kolosami kodu który nijak można logicznie przerobić na własne potrzeby. Dlatego nawet nie podaje linków do tych stron bo nie polecam. Lepiej chwile jest pomyśleć jak usunąć ten trzeci blok i zrobić tylko dwa. wtedy problem znika.

Niedługo wersja “lejałtu” na pewno pojawi się w internecie pozostaje do zrobienia: dokończenie kodowania szablonu i implementacja w wordpressie.

Wieczór informatyka…

MacBook packaging Tak, tak, nawet w życiu kawalera którego los już jest przesądzony :) nadchodzi taka chwila, że trzeba przeżyć wieczór (nie mylić z nocą) informatyka. Co to oznacza? Może dokładniej…co to oznacza wg. mnie? “A więc”… piwo, ciepły piec u boku, piwo, telewizor, komputer (obmyślanie własnych projektów, planowanie przeniesienia serwera znajomej…) i…piwo. W takich chwilach człowiek…hmm..może nie wróć! Informatyk zaczyna gadać do siebie i dobrze z tym się czuje. To taki czas kiedy najbliższą osobą jest biały (w moim przypadku) komputer. Tak określenie osoba jest tu jak najbardziej na miejscu. Kiedy przebywa się z białym kawałkiem jakiegoś tworzywa i kilkoma gramami krzemu to traktuje się to jako osobę, członka rodziny, nieodłączną osobą każdego dnia.

Ale wracając do wieczoru i gadania to ok 2kg martwej masy. Po pierwsze: można gadać co się chce i ile się chce, po drugie na duszy lżej się robi, po trzecie: luuuz :) czyli to co tygryski lubią najlepiej. A! Zapomniałbym o najważniejszym głośne bekanie nikomu nie przeszkadza :D. Ale jaki sens ma mowa jeżeli ta druga osoba się nie odzywa? Może taki to sens, że jak się gada to po prostu nie odpowiada, ale jak już się napisze do tej nielubianej przez niektórych maszyny co ma zrobić czy wyklika się coś…to? To najzwyczajniej maszyna odpowie w taki sposób jaki bym chciał :) Czyli patrząc na to wszystko z perspektywy programisty jest pewien algorytm i oczekiwane rozwiązanie. Dane wejściowe: kliki, polecenie itp. dane wyjściowe oczekiwane rozwiązanie jeżeli nie należy poprawić dane wejściowe i tak to się toczy. Algorytm prosty ale jak cieszy :)

Może dość tych wypocin i czas na poprawienie czerwonych podkreśleń w poście i czas na podanie do komputera danych wejściowych żeby otrzymać oczekiwany wynik :)

Prosze. Tak poprostu.

W sobotę jak to w sobotę wracałem z Emi z wybiegu. Jadąc autobusem gryzła sobie dość mały patyk który ja trzymałem. Pech chciał, że zbliżyłem za blisko swój palec i zamiast kijka zahaczyła mi o kciuk ;/ Cóż troche krwi poleciało ale krwotok sam się zatamował. Po przesiadce w drugi autobus usiadłem koło jakiejś milej Pani wiek oceniam 45-50 lat. W pewnym momencie zaczęła szukać czegoś w torebce i po chwili wyciąga rękę z plastrem i mówi: “Proszę“. W pierwszym momencie dość się zdziwiłem ale coż podziękowałem i 5 przystanków dalej wysiadłem. Jednak na tym Świecie są jacyś ludzie którzy potrafią zrobić coś bezinteresownie…

PHP password security

Jak to gdzieś pisali “nauka przez praktykę”. W tej chwili zgadzam się z tym jak najbardziej! Projektując i chcąc napisać mały portal trzeba mieć sporą wiedzę i jeszcze więcej samo zaparcia. W tym momencie wychodzą wszystkie braki lub poprostu człowiek zaczyna zastanawiać się nad pewnym problemem i szuka rozwiązania. Tym razem padło pytanie: “jak zabezpieczyć hasło w bazie danych?”. Odpowiedź jest prosta należy je zakodować :)

Kilka chwil szukania na półkach u wujka Google i odpowiedz jest! Oto taki skrót (PHP password security) i wg. mnie najlepiej opisany problem szyfrowania. Oczywiście rozwiązań może być wiele i mogą być inne wg. mnie to jest dobra choć znając życie poszukam jeszcze innych rozwiązań i wybiorę najlepsze lub stworze coś pośredniego. Ale dzięki temu tekstowi pole z hasłem zacząłem zapełniać zaszyfrowanym ciągiem znaków :) Ciekawi mnie jakich rozwiązań używają inni…

Pain is temporary, glory is forever…