Lech(u), Mac(iek) i ja…

…taką właśnie imprezę dziś sobie zrobiłem! A dokładniej Lech 0,66l, MacBook i ja czyli piątkowe kodowanie z piwem w ręku. Powiem szczerze, że całkiem fajnie choć coś ostatnio oczy mnie pobolewają i zaraz się kładę bo piwo się kończy.

Tak naprawdę to kolejną noc spędzam nad finalizacją sklepu :/ eh ale jak mawiają początki są trudne. Przy tym projekcie korzystam z darmowego silnika ZenCart’a przestrzegając licencji w kodzie zawarta jest informacja, że to nie do końca mój produkt ale nigdy tak nie uważałem i nie będę uważać. Moim zadaniem było najpierw zdrożenie z konfiguracją a w tej chwili portowanie grafiki którą wcześniej stworzyłem. Więc wszystko zgodne z licencjami. Ale tak zaczynam się zastanawiać nad tym wszystkim…artykuł na antyWebie mnie do tego zmusił THE PIRATE BAY MA 12 MILIONÓW UŻYTKOWNIKÓW - CO NA TO WYTWÓRNIE?. Co prawda sprawa się ciągnie dość długo ale robi się coraz ciekawiej. Tak jak wiadomo, że przyszłość musyki to pewnie mp3 i innego rodzaju tego odmiany to co z licencjami OpenSource? Na stronach które obecnie tworzę wykorzystuję właśnie takie silniki (ZenCart, Wordpress, AtomPhotoBlog). Dlaczego? Łatwe w obsłudze, konfiguralność duża ilość dodatków. Tylko co zrobić z tymi którzy się nie ujawniają, że używają nie swój kod? Kodować pliki? Wnieść obowiązkową rejestrację, żeby móc używać danego rozwiązania? Wręcz wg. mnie przeciwnie każde rozwiązanie wymyślone przez człowieka jest do obejścia np. Captcha coraz częściej łamana. Więc pozostaje liczyć tylko na uczciwość userów, sądze, że będzie takich coraz więcej…

Na dziś wystarczy!

Przychodzi moment, że czas powiedzieć sobie wyłącz kompa i na dziś wystarczy. Trochę zmęczenie daje się we znaki i nieco przez pośpiech popełniam dość głupie błędy więc zwalniam i zrobię to raz a dobrze, żeby zabrać się za kolejne projekty które od dłuuugiego czasu czekają na swój czas. Na pewno nauczyłem się przez ostatnio czas duużo, dużo to co będę doradzał każdemu to na pewno sprawdzanie walidacji strony na samym początku projektu czyli w trakcie kiedy to tylko jest projekt, sprawdzanie działania w każdej przeglądarce (nawet IE6 !important) i testy, testy, testy. Kolejną sprawą to świadomość własnych błędów, otwartość na krytykę i wytrwałość. Przy kolejnych projektach będę pamiętać, żeby każde ustalenia czy zmiany mieć w formie pisemnej, tak żeby mieć wypisane to co trzeba zrobić i jak zrobić. To chyba na tyle.

Ostatnio zainteresowałem się dość mocno pozycjonowaniem zaczynam testować adder’a i inne ciekawe techniki zobaczymy co z tego wyjdzie. Między innymi ważny jest wybór adresu jak się okazuje serwis google posiada ich całkiem sporo :) W artykule Google domain names – the funny, strange and surprising można znaleźć ich całkiem sporo :)

ZenCart update…

Ostatnimi czasy przy pracy nad sklepem Nowe Lampy byłem nieco zmuszony (a z drugiej strony ułatwiło mi to nieco pracę) do aktualizacji ZenCart 1.3.7 PL do 1.3.7.1 PL. Kilka poprawek z tłumaczeniu, wyświetlaniu poprawnych cen i kilka operacji na bazie. Właśnie przez te operacje kilka rzeczy się sypnęło i teraz od kilku godzin walczę z filtrem produktów. Doszedłem do tego żeby przywrócić jego podstawową funkcjonalność czyli filtrowanie kategorii i cen a pozostała mi męka z filtrowaniem po wartościach cech. Ale tym zajmę się po spacerze z Emiśką :)

Wracając do swoich prywatnych spraw zacząłem nieco przerabiać swoją drugą stronę (fotoblog). Zmiany: dodatnie nagłówka, zmiana mety, dopisanie funkcji zwracającą aktualne taki dla danego zdjęcia. Takie kosmetyczne sprawy, żadnych rewolucji jak kiedyś będzie więcej czasu jakiegoś mądrego templata wymyślę a teraz zajmę się nieco pojęciem SEO kiedyś może się przydać.

A może ktoś zna jakieś ciekawe poradniki związane z SEO i pozycjonowaniem?

Sprzedam

Zapraszam do licytowania, tym razem zbieram na dysk :) Zasilacz do MacBook’a zapraszam również na moje inne aukcje!

Update: Sprzedany!

Pain is temporary, glory is forever…