Wakacje, hura!
Tak, czas pomiędzy końcem jednej sesji a początkiem kolejnego semestru zwany jest wakacjami lub przerwą międzysemestralną. Dokładniej bynajmniej dla mnie wakacje to termin dość odległy ale oznacza on czas między końcem sesji a początkiem nowego semestru w którym jest więcej czasu na pracę i odpoczynek popołudniami. Nie trzeba już wstawać i myśleć gdzie najpierw czy na uczelnię czy do pracy a może na odwrót. A już nie dopuszczam możliwości, że jakieś zaliczenie ;/ na szczęście do września :p z zaliczeniami i poprawkami koniec. Jeszcze jutro pozostał jeden wpis i koniec! można odpoczywać i pracować w spokoju. Choć w tym roku dochodzi jeszcze wesele to takie dodatkowe udogodnienie lub zobowiązanie jak kto woli. Ale na dobrą sprawę praktycznie wszystko jest już dograne więc pozostają same przyjemności :P. Jakoś od dzisiejszego powrotu do pracy nie chce mi się siedzieć przed kompem po prostu nie mam ochoty ale jednocześnie chcę wstać rano i skończyć to co zacząłem w pracy
więc taki mały paradoks
