Moje początki z Zend Framework
Tak jak w życiu chyba każdego programisty nadszedł ten dzień kiedy przyszło do napisania prostego CMS. Nie miał być to jakiś rozbudowany portal ale prosta strona z panelem administracyjnym gdzie można zmieniać zawartość 3 podstron i uploadować nowe zdjęcia do galerii. Umówmy się, że nazwę to albumem zdjęć. Po zebraniu wszystkich potrzebnych informacji przychodzi czas wypisać wszystkie funkcjonalności i problem…jak to napisać? No właśnie na początku załamka piszemy skomplikowaną obsługę sesji, połączeń z bazą danych, nadajemy różne prawa już nie wspomnę o obsłudze formularzy i validacji ich. Czyli marnujemy dość dużo czasu na tak naprawdę oczywiste rzeczy które można później gdzieś wykorzystać ale czy napiszę to tak, że bedzie uniwersalne? Hmm…i tu przyszły rady i wcześniejsze zachwalani znajomych programistów, że zą lepsze sposoby na pisanie…dobry framework czyli tzw. biblioteka która ma już zaimplementowane niektóre metody które wystarczy rozbudować lub wykorzystać. I tak na pierwszy i ostatni rzut przyszedł Zend Framework
Dlaczego? Chyba najwięcej osób obecnie ze znajomych go używa i można powiedzieć, że mi się spodobał. Ale jak to było z moimi początkami? Na samym początku próbowałem zrobić prosty wstęp do tego frameworka z tutorialem ze strony wydawcy…ale cały czas coś nie wychodziło. Może dlatego, że pierwszy raz zetknąłem się z tak rozbudowanym modelem MVC. Dlatego postanowiłem wykorzystać wujka google i poszukać innego tutoriala
Trafiłem na napisanego prostym językiem (de facto angielskim) tutoriala, można powiedzieć prosty sposób na napisanie strony www. Polecam tutoriala do Zend Frameworka napisanego przez Andrei Nikolov który pomógł mi wejść w tego frameworka. Dlaczego ten a nie inny?
- prosty język pisania tutoriala
- pod każdą częścią kursu znaleźć można pliki z tym co powinno być zrobione i sprawdzić o czym się zapomniało
- komentarze innych “kursantów” którzy też mieli problemy
Te trzy punkty chyba są naważniejsze. Szczerze to przez tego tutoriala przebrnąłem w dużej części kopiując kod i patrząc na wyniki co się dzieje. Późniejsz przyszlo kilka godzin w konfiguracje i patrzenie co się stanie
(bardzo ciekawy czas). Obecnie połączyłem sobie frameworka javascript’owego extjs i robię wcześniej wspomnianą stronę. Napewno na początku nie można się zniechęcać do tego, że coś nie wychodzi bo napewno nie będzie wychodzić. Warto o kontrolerach które się używa poczytać w dokumentacji która wypełniona jest przykładami (bardzo to mi się spodobało) i przedewszystkim szukać, szukać i próbować….powodzenia! O swoich efektach napewno napiszę jak to wyszło i nie omieszkam się pochwalić rezultatem

styczeń 12th, 2009 at 12:24 po południu
test